Napisane w galeria, filmik i prezentacja | Bez komentarzy
Dziecko posiada już wszystkie zęby mleczne. Może także swobodnie się poruszać, co pozwala mu na coraz większą samodzielność w zakresie samoobsługi. Czterolatek potrafi sam się ubierać, załatwia potrzeby fizjologiczne oraz samodzielnie je. Ciało dziecka wydłuża się pod wpływem szybszego rośnięcia kończyn. Dzieci w 5 roku życia charakteryzują się też lepszą integracją sensomotoryczną, np. śledzenie wzrokiem poruszającej się piłki i złapanie jej.
Napisane w ROZWÓJ SOMATYCZNY I AKTYWNOŚĆ RUCHOWA | Bez komentarzy
Dzieci czteroletnie posługują się schematami przedmiotów i człowieka, potrafią też skomponować rysunek przedstawiający wiele obiektów. Przewaga jednej ręki nad drugą i ich zmiana podczas np. rysowania nie jest już tak częsta jak we wcześniejszych stadiach. Intencje jak i zdolności do reprezentacji graficznej stają się solidniejsze, dzieci chcą by ich rysunki były już rozpoznawalne przez innych. Jednakże to, co rysują jest nie tyle kopią prawdziwego przedmiotu, ile jedynie symbolem, choć trzeba przyznać, że zadowalającym. Poproszone o narysowanie domu, w którym mieszkają, nie narysują prawdziwego bloku lub bliźniaka, lecz stereotypowy domek, czyli coś, co posiada podstawowe cechy domu i jest raczej wyobrażeniem tego, co ogólnie wiedzą o domach niż o tym, co widzą w konkretnych budynkach. Ludzie rysowani są z całą twarzą, gdyż to ona przekazuje najwięcej informacji o człowieku, a postać będzie miała dwie ręce, dwie nogi i dwoje oczu. Przedszkolaki w tym wieku znają już także podstawowe kolory.
Napisane w PISANIE I RYSOWANIE | Bez komentarzy
Dzieci w 5 roku życia rozpoznają kilka kształtów geometrycznych i kilka liter alfabetu, potrafią także wyodrębnić przedmiot uwikłany w nową konfigurację i rozpoznać go na podstawie analizy jego kształtu. Zdolne są też do różnicowania liter. Największą trudność sprawiają te, które mają podobne kształty, np. E i F, M i W.
Szczególnie trudne do odróżnienia są dla małych dzieci litery będące zwierciadlanymi odbiciami innych, np. p i g, b i d. Kopiowanie figur geometrycznych i liter sprawia trudności
Napisane w PISANIE I RYSOWANIE | Bez komentarzy
Jeżeli chodzi o pisanie, dzieci opanowują sztukę podpisywania się literkami drukowanymi.
Napisane w PISANIE I RYSOWANIE | Bez komentarzy
Dziecko czteroletnie potrafi rozpoznawać wiele miejsc i opowiadać o nich, poszczególne miejsca wiążę z osobami, obiektami i zdarzeniami(np. krzesło, stół i lampę wiąże z kuchnią). Opisując znane mu pomieszczenia układa jedne przedmioty w relacji do innych a nie w relacji do swego ciała. Zjawisko to nazywamy obiektywnym kodowaniem przestrzeni.
Napisane w PROCESY POZNAWCZE | Bez komentarzy
Dzieci w 5 roku życia dobrze rozumieją komunikaty zawierające określenia relacji przestrzennych i same potrafią takie komunikaty nadawać. Dobrze opanowane są określenia przysłówkowo-skalarne np. wysoko, daleko. Jasne są dla nich także proste określenia dotyczące płaszczyzny pionowej, np. góra, dół. Trudności natomiast sprawiają dzieciom określenia związane z płaszczyzną poziomą, np. przód, tył oraz określenia złożone, zwłaszcza służące oznaczeniu trójwymiarowego charakteru przestrzeni, np. wewnątrz.
Dzieci w tym wieku zdają sobie sprawę z istnienia różnych języków, np. kiedy mówią: „mój tata ma książki po nie naszym języku”. Wiele jest wszelkiego rodzaju pytań o zjawiska z otaczającego świata, np. o pochodzenie tramwajów. Czterolatek rozumie już żarty, metafory, potrafi odróżnić niektóre kłamstwa od prawdy, a także jest w stanie opisać świat wewnętrzny bohaterów. Dziecko potrafi odróżniać realne zdarzenia od własnych (lub innych osób) przekonań na temat tych zdarzeń.
Napisane w PRZESTRZEŃ I PŁASZCZYZNA | Bez komentarzy
W wieku czterech lat pojawiają się pierwsze oznaki rodzenia się u dzieci teorii umysłu, czyli świadomości, że inni ludzie mają swój własny wewnętrzny świat myśli i uczuć, które pozostają niezależne od stanów umysłu innej osoby. Tu można przedstawić doświadczenie, które opisuje w swej książce pt. “Psychologia dziecka” Schaffer. Pisze on:
By w pełni pojąć ten świat, dzieci muszą zrozumieć, że w każdym z nas tkwi inna natura i wiedzieć, że nie wszyscy czujemy tak samo, jak dziecko. I znów wiele wskazuje na to, że przedszkolaki są już do tego zdolne. Ludzie, którzy przeprowadzali badania rozmawiali z czterolatkami na temat codziennych źródeł szczęścia, gniewu, smutku i lęku u nich samych, u kolegów u ich mam. Wyjaśnienia, jakich dzieci udzielały były nie tylko spójne i przekonujące, ale także różniły się w zależności od tożsamości “obmawianej” osoby. Na przykład na pytanie o źródło szczęścia matki wymieniały “filiżanka herbaty” , “dobry sen - moja mama nigdy dobrze nie śpi, więc byłaby szczęśliwa” i “perfumy, mama uwielbia perfumy”. Różniły się one znacznie od źródeł wspominanych przy okazji omawiania własnego szczęścia. I mimo że gdy mówiły o sobie i przyjaciołach, ich opinie były podobne, dość wyraźnie zaznaczały, że każdy powinien być rozpatrywany odrębnie. Zatem, emocje były wyjaśniane w kategoriach potrzeb i wymagań jednej osoby, a nie tylko jako uogólnienie własnych doświadczeń dziecka.
Napisane w TEORIA UMYSŁU | Bez komentarzy